Jak dużo można wypić na bankiecie firmowym

bankiet firmowyBankiety firmowe są bardzo różnie postrzegane przez pracowników. Jedni widzą w nich przykry obowiązek, inni z kolei szansę na nawiązanie nowych znajomości. Tak czy inaczej obecność na takim wydarzeniu wydaje się obowiązkowa. Kolejnym uczestnikiem, którego zazwyczaj nie brakuje na tego typu spotkaniach, jest alkohol. Bezpłatny, w zasadzie możliwy do spożywania w nieograniczonych ilościach – z pewnością kusi niejedną osobę.
A jednak należy podchodzić do niego z dużą rezerwą, by uniknąć potencjalnej kompromitacji przed innymi pracownikami, a co najgorsze, przed szefostwem. Warto więc wprowadzić kilka zasad, zgodnie z którymi należy podchodzić do kwestii spożywania alkoholu na bankiecie firmowym.

Toast na bankiecie firmowym

Trudno jest całkowicie uniknąć alkoholu podczas firmowego bankietu. Mogą tam na przykład pojawić się toasty, których ominięcie może zostać odczytane negatywnie. Bezwzględnie jednak należy stale czuwać nad tym, by przez cały czas trwania przyjęcia pozostać trzeźwym. Bardzo pomaga w tym umiejętne ustalenie limitu. W tym celu należy jednak postępować konsekwentnie i uczciwie względem siebie. Warto tę granicę ustalić jeszcze przed bankietem, biorąc pod uwagę własne możliwości. Na przyjęciu natomiast trzeba umieć ściśle przestrzegać przyjętych reguł.

Co pić na bankiecie

Warto pamiętać również o tym, że bankiet firmowy, choć nie jest oficjalnym spotkaniem biznesowym, wymaga spożywania odpowiedniego alkoholu. Chodzi tu o to, że niektórych trunków po prostu nie wypada wówczas pić. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest picie wina lub trunków typu koniak, whisky. Lepiej unikać piwa – ze względu na jego pospolity charakter tego alkoholu – oraz wódki, która z kolei jest alkoholem o wyjątkowo dużej ilości procentów.

Gdy podczas bankietu firmowego rozmawiamy ze swoimi przełożonymi, warto unikać alkoholu, nawet wtedy, gdy rozmówcy spożywają w danym momencie trunki alkoholowe. Można jednak, dla grzeczności, zgodzić się na mały toast lub też skosztować niewielką ilość wina. Napoje alkoholowe nie są dobrym towarzyszem, zwłaszcza wtedy, gdy poruszane są tematy biznesowe.